Maska w płachcie – skąd się wzięła i czy naprawdę działa?


Kobiety na całym świecie pokochały pielęgnację koreańską i trendy urodowe z Azji. Maski w płachcie wyróżniają się nie tylko skutecznym działaniem, ale często także oryginalnym wyglądem. W sklepach możemy znaleźć maseczki z nadrukiem różnych zwierząt i wiele innych. To sprawia, że codzienne dbanie o skórę staje się przyjemniejsze. Warto wiedzieć, jak rzeczywiście powstała maska w płachcie i jak prawidłowo ją stosować, żeby dawała najlepsze efekty.

Krótka historia maseczek w płachcie

Maska w płachcie jest nieodłącznym elementem pielęgnacji koreańskiej i jest to z pewnością produkt warty uwagi. Wiele kobiet zainteresowało się nim szukając sposobów na wspieranie naturalnego i zdrowego wyglądu skóry. Nazwa może okazać się myląca, ponieważ pierwsze maski w płachcie pochodzą z Japonii. Gejsze namaczały kawałki jedwabiu w wodzie różanej, żeby zachować młody wygląd skóry i chronić ją przed starzeniem się pod wpływem mocnego makijażu. Własnoręcznie wykonywane maski ze skrawek tkaniny pozostałej po szyciu kimona pozwalały im osiągnąć idealną, błyszczącą i napiętą cerę. Choć od tego czasu minęły setki lat, fenomen stosowania maseczki na tkaninie pozostał. Obecnie to Koreańczycy przodują w tworzeniu coraz to nowszych i skuteczniejszych masek, które pomagają zachować wygląd zdrowej i promiennej cery. Obecnie ta pielęgnacja podbija serca zarówno kobiet, jak i mężczyzn na całym świecie.

Co sprawia, że maseczki w płachcie są tak skuteczne?

W ostatnich latach rynek pielęgnacji cery intensywnie się rozwija. Do sklepów trafiły kosmetyki pochodzące z Korei i pojawiają się na półkach pod nazwą “K-beauty”. Maska w płachcie, mają już stałe miejsce w kosmetyczkach kobiet na całym świecie. Polki także pokochały te produkty za skuteczność i natychmiastowy efekt, odmłodzonej, wygładzonej i zdrowo lśniącej skóry. Maska wykonana jest najczęściej płatka z bawełny lub celulozy, który jest obficie nasączony w skoncentrowanym serum pielęgnującym. Tkanina pełni rolę tarczy i chroni serum przed wyparowaniem. Dzięki temu składniki odżywcze mają szansę wniknąć wgłąb skóry.